poniedziałek, 14 stycznia 2013

8


~Andrea~

-Musimy pogadać- odparł zestresowany Maksym- głupio mi cię o to prosić, ale potrzebuje kolejnej piosenki. Żeby się dostać do tej pracy musiałem zaprezentować piosenkę jednak szef znalazł innego kandydata na to stanowisko i zarządził ,,konkurs". W pracy zostanie ten, który dostanie większe brawa, a repertuar, który przedstawimy musimy sami napisać. Mam twoją starą piosenkę, sam napisałem już 3, ale mam problem z ostatnią, planowałem żeby to było coś o miłości, w końcu to najbardziej się podoba nastolatką.
-Jak zgaduję ty nie umiesz wyrażać swoich uczuć
- Nie bardzo, jak mówię to do ciebie to nie ma problemu. Ale jak siedzę w pokoju przed kartką to to wszystko wydaje się takie trudne
-Może spróbujmy razem coś napisać
Chłopak podszedł do mojego pianina i zaczął  coś grać
- Co to jest? Sam to skomponowałeś?
- Tak wtedy gdy staliśmy się parą, usiadłem do pianina i to samo ze mnie wyszło
- Maksym to jest piękne, jeszcze nikt nie zrobił dla mnie czegoś równie wspaniałego. Kocham cię.-przytuliłam się do niego, może i nie umiał wyrazić tego słowami, ale jego gra na instrumentach, śpiew i pocałunki wyrażały wszystko.-to pasuje do tekstu, który napisałam- zeszłam z łóżka i zaczełęłam szperać u papierach na biurku
   Max zaczął grać, a później dołączył jego anielski głos. W refrenie dołączyłam do niego i prześpiewaliśmy ten singiel
-Udało się- wykrzyknęliśmy równocześnie i zaczęliśmy się namiętnie całować.


~Mia~

Wyszłam ze studia nie chciałam zakładać sprawy w sądzie, miałam złe wspomnienia związane z tym miejscem, ale byłam do tego zmuszona. One Direction nie chciało się przyznać do kradzieży piosenki, a ja nie chciałam żeby PB był poszkodowany. Dziwię się, że jeszcze  nie było go w studiu nagraniowym i nie upomniał się o prawa autorskie, chociaż może on tam poszedł jeszcze przede mną? Dogadał się z zespołem, a nikt mnie nie poinformował o tym, ponieważ mogli stwierdzić, że jestem chora psychicznie. Na rozwiązanie moich pytań istnieje tylko jedna znana mi recepta, zapytam się. Zespołu (niegdyś mojego ulubionego) mam już dość więc spytam się PB, w końcu to mój przyjaciel, do którego czuje coś więcej.

OD: PrettyCarott
DO:PinkBananna
Hejka,
jak Ci minął dzień? Bo mój to istny koszmar, przez kilka godzin użerałam się z pewnym zespołem, który ukradł Ci piosenkę. Wiem, że to śmiesznie brzmi. [...]
Mam do Ciebie pytanie, czy wiedziałeś o tej piosence wcześniej? I czy dogadałeś się z nimi o prawa autorskie, ponieważ jeśli nie to jestem gotowa założyć im sprawę z sondzie.
Odpisz szybko ;)

~Harry~

Właśnie stałem pod prysznicem i wcierałem szampon w loki , gdy usłyszałem dźwięk symbolizujący iż dostałem maila. Stwierdziłem, że nie będę przerywać relaksu i kontynuowałem ,,masaż" głowy, ale moja ciekawość wygrała i już po 5 minutach czytałem wiadomość. Nie była ona na moją korzyść, ponieważ albo powiem, że losy piosenki mnie nie interesują i wyjdę na idiotę, albo zgodzę się na założenie sprawy w sądzie przeciwko sobie.
Te sprawy chyba już zaszły za daleko powinienem napisać dziewczynie że PB podpisał ugodę, a później urwać z nią kontakt . Jednak to nie było takie łatwe, cięgle coraz bardziej się w niej zakochuje, ale  miałem już sposób na to jak rozwiązać ten konflikt tragiczny
-Louis!!!- wydarłem się na cały dom
- Czego??!!- odkrzyczał chłopak
- Mam problem, chodź do łazienki!!
- Co dostałeś okres??!!! Z tym to może się zwróć do El!?!?!- Tommo to ma wyczucie, w żartach
- Przestań!!!- skarciłem go, chłopak wszedł do łazienki i usiadł na muszli klozetowej, a ja naprzeciwko niego na pralce
- Musimy pogadać- odparłem poważnie- mam problem- przerwa-PC naprawdę chce...Lou czy ty mnie w ogóle słuchasz?!?!?- przyjaciel otępiale patrzył się na moje dłonie, które spoczywały na kolanach.
- Tak, tak co mówiłeś?- uśmiechnął się zawadiacko
- Lou- pomachałem mu przed twarzą jednak chłopak nie zwracał na nią uwagi tylko patrzył się w moje KROCZE.- przestań!!!
- Już nie pamiętasz tych czasów z X- factora i trasy Up all night? Wtedy ci nie przeszkadzało ci to jak się patrzyłem na twojego nagiego penisa, ani to jak go dotykałem- wyciągnął rękę w kierunku mojego przyjaciela aby zademonstrować, a ponieważ stał zaledwie 40 cm ode mnie jego zamiary się udały i macał mnie. Później zaczął na mnie napierać wargami, które nie smakowały jak on, nie twierdzę, że jestem gejem a mój najlepszy przyjaciel jest moim kochankiem. Jestem w 100% hetero, ale te pocałunki w porównaniu z tymi sprzed półtora roku były inne.
- Lou ty masz dziewczynę!!! Co ty odpierdalasz??- owinąłem swoje biodra ręcznikiem i wybiegłem z łazienki.- Jest ktoś w domu?
- No ja i Perrie- odpowiedział zapewne Zayn- a co? Jeśli to nie jest ważne to spierdalaj bo poznajemy anatomie człowieka
- szybko chodźcie Lou się naćpał próbował mnie zgwałcić w kiblu!!!- na te słowa para od razu zareagowała i mulat stał przede mną w samych bokserkach, a tuż obok niego zawstydzona fiołkowo włosa dziewczyna mizernie owinięta narzutą z sypialni Zayna.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~`````````````````````~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~`
Niestety na rozdział tyke czekaliście, ponieważ ja nie miałam weny, a Alex ledwo wyrabia z 2 blogami. Więc nowe ogłoszenie parafialne:
ROZDZIAŁY BĘDĄ DODAWANE RAZ NA TYDZIEŃ  będzie to najprawdopodobniej wtorek
JAK NIE BĘDZIE 5 KOMENTARZY NIE BĘDZIE ROZDZIAŁU
Sorry muszę was trochę zachęcić do komentowania


5 komentarzy: